23 marca 2010

Lock Up – Pleasures Pave Sewers [1999]

Lock Up - Pleasures Pave Sewers recenzja okładka review coverMateriał znajdujący się na debiucie Lock Up to grind/death, bardzo podobny do młócki uprawianej przez Napalm Death. Ale nic dziwnego, ponieważ autorem utworów jest nie kto inny jak basman Napalmów – Embury, a do tego grał z nim gitarzysta Jesse Pintado (R.I.P.). W nagrywaniu jedynki Lock Up ponadto wzięli udział: pierwsza osobistość skandynawskiej sceny metalowej – Peter Tagtgren, który wziął na siebie obowiązki vokalisty oraz gruby prosiak Nick Barker siedzący za bębnami. Pałker ten znany jest bardzo dobrze co poniektórym z gry w Cradle Of Filth i Dimmu Borgir – fuj. W każdym bądź razie, wieprz ów nagrał dobre, szybkie i intensywne partie perkusji. Utwory są krótkie, szybkie i agresywne. Jak już wcześniej wspomniałem Pleasures Pave Sewers zbliżony jest do Napalm Death, szczególnie do „Utopia Banished” (oczywiście nie aż tak dobry), tylko odegrany w nieco innym składzie. Osobiście bardzo mi się to spodobało i z dużą przyjemnością słucham tego krążka. Kto lubi dobrą młóckę, nie zawiedzie się. Mus dla fanów Brytoli.


ocena: 7/10
corpse
oficjalny profil MySpace: www.myspace.com/lockup

podobne płyty:
Udostępnij:

0 comments:

Prześlij komentarz