facebook

info

Considered Dead - niezależny blog poświęcony ekstremalnej muzyce; żadnej ściemy, żadnej wazeliny, żadnego lizania dup. Słuchamy dobrej muzyki, mamy wybredne gusta, nigdy się nie mylimy i zawsze piszemy, co myślimy, a myślimy sporo. No i skromności u nas jak stąd do potamtąd o i rzut beretem hen hen.

Tematyka bloga koncentruje się przede wszystkim wokół ekstremalnych hałasów, przy czym to my - jako recenzenci - wybieramy, co jest warte opisania, a co nie, kierując się w tym wyłącznie własnymi widzimisiami i miesięczną amplitudą opadów w Bahrajnie. Ale jesteśmy też przekupni... Nie spodziewajcie się zatem jakiegoś bardzo przekrojowego czy szerokiego spojrzenia na metalowe poletko. Nie ma co liczyć na naszą wyrozumiałość, dobre serce, czy pisanie o każdej metalowej kapelce, która świat swym istnieniem kiedykolwiek zaszczyciła. Co to, to nie! Będzie subiektywnie, nonkonformistycznie (inne trudne słowa też będą!), z ogólną dezaprobatą dla poprawności politycznej (i polityków). Będzie też sporo rzucania mięchem, bo nam obora niestraszna - to nie Wersal ani "Pytanie na śniadanie".

Gdyby was naszło na wysyłanie nam swoich demówek - my ich naprawdę nie chcemy, a i wy oszczędzicie sobie później mejli z fochami typu: "jak ma być zła ocena to wywalcie recenzję". Poza tym wolimy jednak słuchać tego, co nam się podoba. Żeby nie było - nie tykamy się również recenzowania czegokolwiek na podstawie jutuba i streamingów. Tak mamy i już.

Jeśli natomiast ktoś ma ochotę wymienić się z nami linkami, buttonami lub zdjęciami gołych bab, to ogólnie nie ma sprawy - żadna, konkretna, inicjatywa nie będzie zbyta. Wszelkie propozycje i zapytania można słać na adres considereddeadblog(at)gmail.com.

skala ocen


piszący ocenia tylko za siebie