facebook
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blues. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blues. Pokaż wszystkie posty

8 października 2014

Kat & Roman Kostrzewski – Buk – Akustycznie [2014]

Kat & Roman Kostrzewski - Buk - Akustycznie recenzja okładka review cover
Korespondencyjny pojedynek Kata Kostrzewskiego z Katem Luczyka? Pojedynek na odgrzewane na akustycznym ogniu kotlety... Tak to niestety wygląda. O czystość intencji twórców "Buk – Akustycznie" nawet nie próbuję podejrzewać, w żaden zbieg okoliczności nie uwierzę i takiej naciąganej inicjatywy absolutnie nie popieram. Od początku do końca bowiem ten album wygląda na prztyczek w nos/manifest – "potrafimy, kurwa, lepiej". No i cóż, obiektywnie jest to płyta lepsza od "Acoustic – 8 Filmów" — prawdziwym wyzwaniem było by stworzenie czegoś gorszego i bardziej pokracznego — jednak tak samo niepotrzebna. Przy całym moim uwielbieniu dla historii Kata, wolałbym żeby obaj Panowie uczciwie wzięli się za nowe porywające utwory, nie zaś babrali w dawanie nowego życia szlagierom sprzed zdecydowanie zbyt wielu lat.

11 marca 2014

Kat – Acoustic "8 Filmów" [2014]

Kat - Acoustic 8 Filmów recenzja okładka review cover
Wyjdę na hejtera, ale trudno – trzeba ostro reagować w obliczu tak bezczelnego zamachu na kasę fanów. Długo się zastanawiałem, od czego zacząć tę tyradę, bo — trawestując fragment 'Głosu Z Ciemności' — ta płyta ssie, ssie, ssie, a wybór elementów, za które należy się poważna zjebka, jest przeogromny. Dlatego, w imię rzetelności, na początek rzucę wszystkie pochwały, jakie przychodzą mi do głowy w kontekście "Acoustic '8 Filmów'". Album nieźle brzmi (choć to żadne osiągnięcie), wokalista ma przyzwoity głos, a utwory momentami są zbliżone do oryginałów. Koniec tego dobrego. Okładka budzi zażenowanie (politowanie?), tytuł jest co najmniej głupi (równie dobrze mogło by być "8 lodówek" albo "worek ziemniaków"), a muzyka to jakaś kpina z najwierniejszych miłośników Kata. Według niemożliwie buńczucznych zapowiedzi materiał miał przełamać "bariery dzielące muzykę klasyczną i szeroko pojmowany rock".