24 marca 2010

Tenebris – Catafalque – Comet [2007]

Tenebris - Catafalque - Comet recenzja okładka review coverChyba 3 lata temu ktoś wpadł na świetny pomysł przypomnienia wszystkim fenomenalnego polskiego zespołu Tenebris, poprzez wydanie krążka pt. Catafalque – Comet. Składa się on z trzech różnych nagrań: kultowego MCD „Catafalque”, trzyczęściowego utworu „Comet” oraz dwuutworowego dema „Leaving of Distortion Soul”. Album reklamowano czterema słowami: progresja, technika, eksperyment, przestrzeń. To chyba najlepszy esencjonalny opis tego wydawnictwa, choć trochę enigmatyczny, niemniej jednak mocno przyciągający i zachęcający, aby po nie sięgnąć. Można byłoby dodać jeszcze jeden rzeczownik: unikalność. Krew mnie zalewa, że żadna wielka wytwórnia nie zwróciła uwagi na Tenebris. W końcu ich death metal oscyluje w rejonach tak pogmatwanego grania jak Nocturnus, Sadist czy nawet Cynic. Catafalque – Comet to prawdziwy róg muzycznej obfitości! 10 różnych utworów emanujących ekspresją, dynamiką, agresywnością lub jak „Comet” błogim spokojem. Poza świetną techniką, połamanymi riffami jest jeszcze dosłownie kosmiczny klimat, kreowany przez pokręcone klawisze. To nie koniec kochani!, ponieważ mamy tu jeszcze jazz, nutkę doom metalu a nawet rocka! Jak tu się nie podniecać takim cackiem! Szkoda oczu na czytanie, wbijać na allegro i licytować!


ocena: 9/10
corpse
oficjalna strona: www.tenebris.eu

inne płyty tego wykonawcy:

Udostępnij:

0 komentarze:

Prześlij komentarz