20 listopada 2013

Cadaver – ...In Pains [1992]

Cadaver - ...In Pains recenzja okładka review coverMuzycy Cadaver na swoim debiucie pokazali światu, że zupełnie nieźle opanowali tajniki grind core’a i potrafią hałasować jak najlepsi w gatunku. Na "...In Pains" udowodnili natomiast, że mają dobrze wyrobioną wyobraźnię, jaja ze stali oraz wyjebane na presję otoczenia i prymitywne trendy. Na krążku numer dwa całkowicie zerwali z patologicznym carcassowym napieprzaniem, jednak — co godne pochwały — w jego miejsce nie zaproponowali uwłaczającego blackowego bzyczenia i pomalowanych mordek. Nie, Cadaver poszedł pod prąd i porządnie tu wszystkich zaskoczył. Na "...In Pains" mamy bowiem do czynienia z dość ambitnym, urozmaiconym technicznie thrash’em (wpływy Voivod są co najmniej namacalne) z pewnymi, acz niewielkimi, death’owymi naleciałościami. Tempa są najwyżej średnie, brzmienie nietypowo czytelne (do tego z wyeksponowanym basem), a pojawiające się tu i ówdzie dodatki (chociażby kontrabas czy flet) nie mają nic wspólnego z jakimkolwiek metalem – ekstremy brak, choć absolutnie nie można im zarzucić, że się tym materiałem sprostytuowali. Ta drastyczna zmiana stylu, o dziwo, nie wyszła zespołowi na złe (no, chyba że bierzemy pod uwagę aspekt komercyjny), bo muzyka zawarta na płycie jest na pewno bardziej oryginalna niż na "Hallucinating Anxiety": śmiała, nowatorska, a nawet rewolucyjna, gdy odniesiemy ją do średniej norweskiej. A przy okazji zakręcona, wymagająca skupienia i momentami trudna w odbiorze. Swymi przymiotami "...In Pains" wprawdzie budził pewien respekt na scenie — choć wydaje mi się, że więcej w tym było strachu przed nieznanym niż rzeczywistego uznania — a żadnego z członków zespołu nie zadźgano za zdradę ideałów, jednak album nie spotkał się z szerszym zrozumieniem, co w rezultacie doprowadziło do rozwiązania grupy ledwie w rok po jego wydaniu. Wielka szkoda, bo kawałki typu 'Blurred Visions', 'Runaway Brain', 'During The End' czy 'Bypassed' do dziś potrafią się nieźle zakręcić w łepetynie, potwierdzając duży potencjał ich twórców. Jeśli tylko nie przeszkadzają wam eksperymenty i stylistyczne odjazdy poza ramy thrash i death metalu, to w ciągu 45 minut z "...In Pains" znajdziecie sporo interesujących i unikalnych fragmentów.


ocena: 8,5/10
demo
oficjalny profil MySpace: www.myspace.com/cadaver

inne płyty tego wykonawcy:

podobne płyty:

Udostępnij:

0 komentarze:

Publikowanie komentarza